Niewielu jest w Polsce raperów wspierających od początku swojej kariery pozostałe elementy kultury w klipach, na scenie, na co dzień. Będąc blisko dwie dekady na parkiecie, mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że nasz dzisiejszy gość ma w tym największe doświadczenie. Po przerobieniu setek polskich clipów, taniec i graffiti pojawiają się przy każdym jego projekcie. Najzabawniejsze jest to, że bboying pojawia się najrzadziej u najbardziej zatwardziałych, pod kątem zachowania trueschoolu, wykonawców w tym naszym szarym jak sweter kraju.