Tiger wraca z nową kampanią reklamową. W najnowszym spocie przekonują, że każdy ma prawo do błędu, ale potem jest czas na podniesienie się i walkę od nowa. Jest to nawiązanie do historii napoju, który w zeszłym roku zaliczył wpadkę, po pojawieniu się w mediach społecznościowych Tigera grafiki z fakiem przewiązanym kokardą na rocznicę Powstania Warszawskiego – co z wiadomych względów wywołało burzę w mediach.

W najnowszej reklamie widzimy ludzi, którzy realizują własne pasje, często zaliczając przy tym wiele błędów i potknięć. Ludzi uprawiających sporty ekstremalne, co wiąże się z niebezpiecznymi wyczynami. Dlatego upadków, wypadków, nieudanych akrobacji i bólu jest tu sporo. Jak to w życiu. Ale przekaz jest jasny i precyzyjny! Popełniłeś błąd? Nieważne, próbuj dalej i się nie poddawaj. Nie ma, że boli, że się nie uda. Kiedyś w końcu nadejdzie sukces i cel zostanie osiągnięty.
Fajny spot, ale niebezpiecznie nawiązuje do reklam Red Bulla co nas trochę martwi.
featured, nowy spot, sport, tiger