Skateboarding
Na pewno każdy z Was kojarzy grę komputerową Tony Hawk Pro Skater – to właśnie ona miała ogromny wpływ na rozwój zajawki na całym świecie. Jazda na desce wywodzi się oczywiście od surfingu.
Surferzy w latach 40. zaczęli jeździć na deskorolkach po pustych basenach dla zajawki, później deskorolka stała się dla nich również środkiem transportu.
Dużo się zmieniło w latach 70, kiedy to stalowe kółka zastąpiono poliuretanowymi, co zwiększyło komfort jazdy, wprowadzono nowoczesne deski i trucki, zaczęto budować pierwsze rampy, half-pipe i pierwsze skateparki.
W tych czasach mocno uległ zmianom street skating, czyli kwintesencja jazdy na deskorolce.
W 1981 r. Rodney Mullen jako pierwszy wykonał na streecie trik ollie, od którego tak naprawdę wszystko się zaczęło. Również w 1981 r. powstał magazyn “Trasher”, mocno promujący buntowniczy wizerunek skaterów. Do dziś magazyn ten organizuje Jemy w najlepszych miejscówkach świata, na których jeździ sama czołówka skaterów.
No właśnie. X-Games i inne wielkie organizacje organizują na desce zawody na pipe i skateparkach, ale jednak największe inwestycje to tzw. edity. Każdy rider ma swoich sponsorów, którzy umożliwiają mu jazdę w różnych zakątkach świata i nagrywanie editów z tych miejscówek. Oprócz skaterów, którzy wygrywają zawody jest więc także wielu takich, którzy poziomem nie odstają ani trochę, ale na zawodach się nie pojawiają.
I tak oprócz znanych z zawodów Tonego Hawka, Bama Margery czy Erica Kostona, są też tacy panowie jak np. Aaron Jaws, który jako pierwszy wylądował największe schody w historii (mowa oczywiście o liczących 25 stopni schodach w Lyonie, które pojawiały się już w odcinku o hulajnodze). Pierwszą próbę podjął w 2014 roku, ale uległ wtedy kontuzji, która na ponad pół roku uniemożliwiła mu jazdę. Sezon później udało mu się wylądować. Co prawda nie za pierwszym razem i nawet nie pierwszego dnia, ale się udało!
Warto też wspomnieć, że jest ktoś taki jak Nyjah Huston, który już 10 lat temu jako chłopaczek potrafił konkurować z pro-riderami, zarówno na streecie, jak i skateparkach czy pipie! A teraz dalej jeździ i dalej trzyma się w ścisłej czołówce.
Jeszcze jeden pan, którego przedstawiać chyba nikomu nie trzeba – Steve Caballero. Już w latach 90. w grze Tony Hawk był najstarszym zawodnikiem, a dziś z siwą brodą dalej zadziwia stylówką. Obecnie jeździ dla Turbokolor, polskiej firmy, o której mówiliśmy w jednym z początkowych odcinków Jamyniemula. Naprawdę fajnie, że taka legenda jak Caballero jeździ dla Polskiej ekipy.
UltraNiemul
Dziś zostaje nim chyba jedyny pro-skater z Polski, którego sponsoruje między innymi Nike SB – Michał Juraś! Michał lubi oldschoolowy, brudny styl jazdy na desce. W odcinku możecie zobaczyć jego edit z ubiegłego roku, który został nakręcony w Warszawie.
Aron Jaws, Bam Margera, deska, deskorolka, ekstremalny, extreme sport, featured, Michał Juraś, Niemul, Nike SB, Pro Skater, Rodney Mullen, skate, skateboarding, sport, Steve Caballero, surfing, Tony Hawk, Trasher, turbokolor