[sg_popup id=2]

aktualności

Igrzyska Śmierci

11 Kwi , 2018  

Rosyjski milioner wpadł na kontrowersyjny pomysł. W 2016 roku cały świat obiegła informacja, że Rosjanie chcą zorganizować reality show oparte na filmie „Igrzyska Śmierci”. Ale okazało się, że mają znacznie ciekawszy pomysł. Wszyscy wyrażali oburzenie i nie dowierzali, że coś takiego jest możliwe. Na przekór wszystkim pomysłodawca podkreślał, że wszystkie chwyty dozwolone: gwałty, morderstwa, oszustwa. Można pić, palić, a skargi złożone przez uczestników, którzy w ten sposób mogliby zostać skrzywdzeni, nie byłyby rozpatrywane.

Od 1 lipca 2017 do 1 kwietnia 2018, 20 mężczyzn i tyle samo kobiet miało walczyć o przetrwanie w rosyjskiej tajdze. Chętnych nie brakowało. Wystarczyło tylko dokonać wpłaty bądź zostać wybranym w głosowaniu. Ochotnicy wyposażeni jedynie w noże mieli zbudować sobie szałas i polować na zwierzęta, by przetrwać latem w temperaturze 30 stopni, a zimą w mrozach do -40. Ich każdy ruch miało śledzić 2000 kamer przez całą dobę. Każdy miał mieć także przycisk, dzięki któremu mógł wezwać pomoc. Użycie go miało jednak oznaczać, że wypada się z gry.

Gra miała wyzwolić najgorsze instynkty, a pomóc w tym mogła nagroda. Zwycięzca miał otrzymać, w przeliczeniu, około 7 milionów złotych. Gdyby przetrwało więcej osób, nagroda miała zostać podzielona na wszystkich. „Game2: Winter”- tak brzmi nazwa tego szalonego projektu. Oglądaliście? Wiecie kto zgarnął kasę i co się działo przez te 9 miesięcy?

Pewnie, że nie widzieliście. Bo do żadnych Igrzysk nie doszło. Przed samym rozpoczęciem programu główny organizator nagrał film, w którym tłumaczył, że to tylko fake i nigdy nie chciał stworzyć takiego programu. Był to taki eksperyment społeczny. Piatkowskij chciał sprawdzić jak nisko człowiek jest gotów upaść, aby zyskać sławę i pieniądze. Mogliby dla naszych gwiazdeczek zrobić taki program – „Syberia Express”. Ciekawe czy Renulka albo Rozenek dałyby rade?

, ,