Ryk potężnych silników, niewiarygodne ewolucje i niesamowite show! Gdzie to się zaczęło? No jak myślicie? Stany Zjednoczone oczywiście! W 1974 r. pan Bob Chandler zbudował pierwszego monster trucka na bazie pickupa Forda F-250 i kołach od maszyny rolniczej. Nazwał go Bigfoot. Pierwsze zawody monster trucków odbyły się w USA w 1982 r.
Aktualnie auta te mają silniki o pojemności do 9400 cm3 i mocy 1500 KMi! Napędzane są metanolem, a ich koła mają wysokość do 170 cm. Te maszyny nie mogą pracować dłużej niż 2 minuty żeby silnik się nie rozpadł, a po każdych 2 minutach pracy maszyna potrzebuje aż 20 minut przerwy. Oczywiście cała buda to jedna wielka klatka bezpieczeństwa. O ile te samochody w ogóle można tak nazwać, bo często się wywracają.
Same zawody, czyli tzw. Jamy odbywają się tylko na największych stadionach na świecie i składają się z dwóch konkurencji. Pierwszą jest wyścig równoległy – dwie maszyny ścigają się po bliźniaczych trasach w jednym czasie. Na trasie czekają na nich hopy i wraki osobówek.
Druga konkurencja to freestyle – każdy kierowca ma 90 sekund na to, żeby pokazać najbardziej odjechane ewolucje, plus dodatkowe 30 sekund na specjalny trik. Te prawie 5 tonowe ciężarówki potrafią wyskoczyć na wysokość 2 piętra i przelecieć nawet 35 metrów po czym bezpiecznie lądują.
UltraNiemul
W Polsce istnieje tylko jeden profesjonalny team pod nazwą Verva sponsorowany przez Orlen. Kierowcą monster trucka był Amerykanin Marc McDonald. Wystąpił on na pierwszym w Polsce pokazie, który odbył się w 2009 r. na stadionie w Chorzowie. Wielkie propsy dla Orlenu za sponsorowanie tak wielu moto sportów.
Smaczek
Rekord w długości skoku monster truckiem wynosi 73 metry!
Marc, McDonald, monster jam, monster truck, orlen, show, verva