jamaniemula

Wspinaczka sportowa – czasówki!

2 maja , 2018   Video

Było już u nas o wspinaczce bez zabezpieczenia, a dziś dołożymy odmianę sportową tej dyscypliny, bo trochę jednak się dzieje w Polsce w tym temacie. Wspinaczka sportowa to klasyczna wspinaczka na specjalnie przygotowanych do tego sztucznych ściankach, odbywająca się w obiektach zamkniętych na drogach z punktami asekuracyjnymi. Możliwe jest też uprawianie wspinaczki w terenie.

Info ogólne

Kiedyś wspinaczka sportowa odbywała się na naturalnych drogach skalnych. Obecnie zawody przeprowadzone są na sztucznych ścianach, dzięki czemu każdy uczestnik ma taką samą pogodę i oświetlenie. Podczas zawodów wspinaczkowych zawodnicy oceniani są przez sędziów, którzy przydzielają punkty. Mamy kategorie wiekowe (juniorzy, seniorzy), odbywają się także oddzielne kwalifikacje dla kobiet i mężczyzn.

Odmiany

Wspinaczka sportowa posiada trzy podstawowe konkurencje: wspinanie na czas, wspinanie na trudność (tzw. prowadzenie) i bouldering. Czasem organizowane są też zawody we wspinaczce lodowej, które odbywają się na sztucznych ścianach lodowych lub naturalnie zamarzniętych powierzchniach, np. wodospadach.

Wspinaczka na czas – podczas zawodów dwóch zawodników wspina się równocześnie, usiłując prześcignąć konkurenta; uczestnicy wykorzystują asekurację na wędkę, muszą dotrzeć na szczyt drogi, gdzie znajduje się dzwonek.

Wspinaczka na prowadzeniu – ten rodzaj wspinaczki sportowej odbywa się przy asekuracji liną, a zadaniem zawodnika jest osiągnięcie jak najwyższego punktu na drodze o określonym stopniu trudności.

Bouldering – jest to wspinaczka bez asekuracji liną, jedynym zabezpieczeniem jest crashpad, czyli specjalny materac umieszczany u podnóża ściany wspinaczkowej (do 5 m.), ewentualnie osoba asekurująca (tzw. spoter). W tej konkurencji wspinaczki sportowej zawodnicy mają do pokonania krótkie, ale bardzo trudne przejścia, a punkty otrzymują za osiągnięcie jak najwyższego chwytu na ścianie. Tutaj uchwyty mają różne kształty.

Więcej uwagi poświęcę na „czasówki”, bo własnie w tej odmianie jesteśmy w ścisłej czołówce światowej.

„Ludzie pająki”, bo tak czasami mówi się o wspinaczach, uprawiają wyjątkowy sport. Zastygają w bezruchu i czekają na pierwszy krok. Patrzą w górę. Nad nimi 15-metrowa ściana przechylona 5 stopni, z ustawionymi w tych samych miejscach uchwytami. Obok rywal, który chce się wspiąć jak najszybciej. Maksymalne skupienie. Strzał startera i pędem na szczyt do dzwonka. Można to porównać do biegu na 100 metrów, bo droga zawsze jest taka sama. W każdym miejscu na Ziemi mamy identyczne tarcie i chwyty. Jako dyscyplina sportowa jest najbardziej widowiskową konkurencją zawodów wspinaczkowych polegającą na równoczesnym wspinaniu się (wyścigu) dwóch zawodników po równoległych drogach. Tu liczy się tylko czas. O zwycięstwie często decydują setne sekundy.

Prócz najważniejszego treningu na ściance dodatkowo dochodzą ćwiczenia siłowe na ręce (podciągania i skakania na drążku, muscle upy – wejścia siłowe na drążek). Mięśnie mają być twarde jak skała, a moc olbrzymia, żeby innym szczęki opadły na siłowni z zaskoczenia.

Organizatorzy wspinaczki sportowej dążą do tego, aby ścianki do tej konkurencji były takie same niezależnie od miejsca rozgrywania zawodów. Dzięki temu można porównywać najlepsze czasy i notować kolejne rekordy świata. Wspinaczka sportowa została niedawno włączona do programu olimpijskiego i swój debiut będzie mieć w 2020 roku w Tokio. Będzie to połączenie jej trzech odmian.

Wydaje się, że prócz tego widowiskowego wbiegania to poza tym to nuda, bo co tu się jeszcze może wydarzyć. Rezy Alipoursheny i jego rekord z kwietnia 2017 roku – 5:48 sekundy, wśród Pań Julia Kaplina – 7:32! Rekord Polski blisko tego światowego, bo 5,76 sekundy! Jak widać, nie ma czasu na przyglądanie się na swojego przeciwnika. Jeden zły ruch, jeden błąd może zadecydować o wszystkim, dlatego bardzo ważna jest praca głową i jak największe skupienie.

UltraNiemul

Polska ekipa jest naprawdę mocna, ale jedna osoba to mistrz! Marcin Dzieński jak sam o sobie mówi – szybciej wbiega niż strzela „Lewy”. A do tego nazywają go Usainem Boltem wspinaczki. Jeśli przyjmiemy, że wchodzenie na drzewa, w sadzie u dziadka, w wieku kilku lat, było początkiem jego wspinaczkowych fascynacji, to możemy uznać, że od tego wszystko się zaczęło. Jednak jego droga do mistrzostwa nie była ani prosta, ani krótka. Próbował wielu różnych rzeczy: gry na gitarze, piłki nożnej, karate, judo, akrobatyki, jazdy na BMX-ie… Ścianka to był przypadek. Przed startami nakręca się muzyką, która musi być wyszukana. Tak w skrócie można podsumować jego osiągnięcia: Mistrz Świata 2016, Mistrz Europy, zdobywca Pucharu Świata 2016, wielokrotny medalista Mistrzostw Europy oraz Pucharu Świata, dwukrotny Wicemistrz Świata Juniorów, akademicki Wicemistrz Świata, akademicki Mistrz Europy, multimedalista Pucharu Polski, wielokrotny Mistrz i rekordzista Polski, reprezentant Polski w konkurencji na czas. Bez żadnych wątpliwości UltraNiemul się należy!

Smaczek

Najszybszy wspinacz… drzewny? Gościu po kilkudziesięciometrowym drzewie zasuwa jak dziki! Widać, że w dzieciństwie przed kompem nie siedział.

 

Weronika Sot

, , , , , ,


no weź daj lajka, nie bądź dupa

Jeżeli podoba Ci się nasza strona to polub ją!