jamaniemula

TARTARTAK – ODCINAMY DESKI – LONGBOARD DOWNHILL – JAMANIEMULA

29 Mar , 2017  

Początki longboardingu sięgają przełomu lat 60-70., kiedy to surferzy chcieli przenieść swoją zajawkę na ląd (fale nie zawsze były dość duże). Żeby to zrobić surferzy z grubych sklejek wycinali mniejsze wersje swoich desek i przykręcali do nich trucki i kółka. Tak w skrócie można opisać narodziny longboardów.



Czym różni się long od skateboardu? Jest przede wszystkim dłuższy, trochę szerszy i bardziej sztywny, co daje większą stabilność i pozwala rozwijać większą prędkość. Longboarding szybko podzielił się na poszczególne dyscypliny: Cruzing, Carving, Slalom, Freestyle, Dancing itd. My skupimy się na Downhillu!

Downhill to nic innego jak pokonywanie wzniesień, a konkretniej zjeżdżanie z nich w jak najkrótszym czasie. W tej dyscyplinie liczy się jazda jak najszybciej, dlatego przy tego typu eventach prędkości na deskach są ogromne i dochodzą nawet do 100 km/h! Pamiętajcie, że takie deski nie mają hamulców. Jak zatem kontrolować prędkość albo się zatrzymać? Tutaj liczy się nasza technika. Musimy robić tzw. slajdy, czyli po prostu wchodzimy w poślizg i stawiamy deskę bokiem do kierunku jazdy. Wtedy przydają się rękawiczki z padami (wzmocnienia z tworzywa), do tego pełno ochraniaczy, kaski szczękowe, skórzane kombinezony. Ochraniacze na łokcie, kolana czy też kręgosłup to obowiązek!
Sama pozycja na longu jest dość ciekawa – na prostych bardziej frontalna, przy zakrętach boczna, ciężar ciała zdecydowanie na przedniej nodze. Żeby jechać jak najszybciej musimy stać bardzo nisko – kolana mocno ugięte, a klatka piersiowa jak najbliżej przedniej nogi.

W Polsce największą tego typu imprezą jest Izdebki Camp. Izdebki to prawie 3 kilometrowy spot longboardowy, gdzie riderzy na każdym poziomie znajdą coś dla siebie. Można się tam po uczyć podstaw, ale i rozwinąć fajną prędkość. Od 2012 roku co sezon impreza Izdebki Camp gromadzi spore grono miłośników zabawy na desce!

A teraz przeszukujemy Polską scenę longboardową żeby nadać komuś miano UltraNiemula!
Mat Olszowy to najszybszy Polski longboardzista. Dwukrotnie zwyciężył podczas Izdebki Camp, a podczas Pucharu Świata na Kozakov Challenge w Czechach udało mu się dotrzeć do pierwszej 32 spośród 230 zawodników.

 

admin

, , , , , , , , , ,


no weź daj lajka, nie bądź dupa

Jeżeli podoba Ci się nasza strona to polub ją!