jamaniemula

Rafting

8 maja , 2017   Video

W Polsce rafting występuje raczej jako turystyczna odmiana spływu pontonowego – idealny pomysł na imprezę integracyjną czy też na wypad ze znajomymi, delikatna dawka adrenaliny i troszkę wysiłku.

Takie spływy organizuje się w pontonach. Każdy z uczestników musi mieć kamizelkę oraz kask, no i oczywiście wiosło, czyli tzw. pagaj. Na każdym pontonie jest też jeden doświadczony przewodnik/instruktor, który siedzi na samym tyle. Oczywiście pływa się po górskich rzekach, najlepiej jak najbardziej rwących. W Polsce jest to głównie Dunajec.

zabawa podczas spływu

Trudność spływu określa się liczbami od 1 do 6, przy czym 1 to typowo turystyczna atrakcja, a 6 rzeka, której prawie nie da się przepłynąć. Niestety Dunajec zasłużył na ocenę 1, dlatego uciekamy w świat!

Zambezi tylko dla najlepszych

Załóżmy, że trasy od 1 do 3 to turystyka, a od 4 do 6 sport ekstremalny i skupmy się na tych ostatnich. Najtrudniejszym raftingiem świata dostępnym “prawie” dla każdego jest ten na rzece Zambezi w południowej Afryce. Trasa ta liczy 24 kilometry, podczas których pokonujemy aż 19 mega ekstremalnych miejsc o bardzo oryginalnych nazwach. Na tej rzece zdarzają się wypadki śmiertelne, dlatego przed startem każdy podpisuje oświadczenie, że wie w co się pakuje. W jednym spływie bierze udział co najmniej dwa pontony i kilku doświadczonych kajakarzy, których zadaniem jest wyławianie turystów. Większość odcinków na Zambezi została oceniona od 4 do 5 jeśli chodzi o poziom trudność, a cała trasa otrzymała ocenę 5. Na trasie czekają takie przeszkody jak np. “schody do nieba”, czyli najwyższy próg dopuszczony do raftingu turystycznego o 8 m spadku czy “podróż Guliwera” – 700 m bystrza, której skalę trudności oceniono na 5! Jest też jedna 6 w skali trudności, czyli tzw. “komercyjne samobójstwo”. Płynąc pontonem omija się tę część, ale można zobaczyć jak pan w kajaku sobie tam radzi. Takie miejsca można by opisywać bez końca. Oprócz samego spływu, okolica też robi wrażenie. W końcu jesteśmy w Afryce.

UltraNiemul
Jako że jest to sport drużynowy, nie można przyznać miana UltraNiemula jednostce. Dlatego pomimo tego, że chłopaki nie występują jeszcze na arenie międzynarodowej Ultras leci do ekipy Retendo, która organizuje spływy na Dunajcu.

Smaczek
Smaczkiem na dziś jest delikatny skok w przyszłość raftingu – spływ nie pontonem, a specjalną motorówką! To musi być jazda!

admin

, , , , , , , , , , , , , ,


no weź daj lajka, nie bądź dupa

Jeżeli podoba Ci się nasza strona to polub ją!