jamaniemula

MOCNA RZECZ – WINGSUIT JAMANIEMULA

17 maja , 2017  

Wingsuit
Poznaliśmy już wiele sportów ekstremalnych, które łączy jedno – trzeba mieć dużo odwagi żeby spróbować. Ale sport, o którym dzisiaj mowa zarezerwowany jest naprawdę dla nielicznych. I to nie ze względu na koszty związane z jego uprawianiem, ale ze względu na predyspozycje jakie trzeba posiadać, żeby wejść do tego świata.

Wingsuit to kombinezon dla skoczków z dodatkowym materiałem pomiędzy nogami i pomiędzy rękoma a tułowiem. Taki strój zmniejsza pionową prędkość opadania, a zwiększa prędkość poziomą, dzięki czemu dłużej jesteśmy w powietrzu i dużo dalej możemy dolecieć.

Zacznijmy jednak od początku, bo przy takim sporcie warto chociaż zarysować jego historię.
Prekursorem tego sportu był Franc Reichelt, który w 1912 r. w prowizorycznym stroju skoczył z wieży Eiffla w Paryżu. Pierwsze kostiumy do szybowania zostały uszyte już w latach 30. Miały one charakter totalne eksperymentalny, ale ludzie za wszelką cenę chcieli latać. Od 1930 r. do 1961 r. z 75 pierwszych skoczków aż 72 zginęło, testując swoje kombinezony. Dopiero w połowie lat 90. zaczęło powstawać coś, co przypomina dzisiejszy wingsuit. Pierwszym ogólnie dostępnym kostiumem do wingsuit flying, był ten zaprojektowany przez Roberta Pecnika


Do dnia dzisiejszego skoczków na świecie jest niewielu, a w Polsce można ich wyliczyć na palcach jednej ręki. Żeby w ogóle móc spróbować skoczyć w takim stroju trzeba być doświadczonym skoczkiem spadochronowym i przez ostatnie 18 miesięcy oddać minimum 200 skoków ze spadochronem.
W wingsuit-cie można skakać zarówno z dużej wysokości z samolotu, jak i ze szczytów gór czy niewysokich mostów. Taki skok może się udać już z wysokości 150 m, ale no właśnie – może. Skoki z samolotu są względnie bezpieczne, ale już wingsuit base jumping to dawka niezapomnianych emocji!

 

Istnieje również coś takiego jak proximity, czyli taki base jumping w wingsuit-cie. Polega on na ekstremalnie szybkim i niskim przelocie, wykorzystując spadek terenu. Przy prędkościach 200 km/h i większych mijamy wierzchołki drzew i szczyty wzniesień, a każdy błąd to pewna śmierć!
W sporcie tym ogromną wagę przykłada się do złożenia spadochronu. W zależności od miejsca, w którym skaczemy należy odpowiednio złożyć spadochron, tak aby ten otworzył się w dobrym momencie.

 

Myślę, że teraz już jesteście świadomi tego, jak bardzo ten sport jest niebezpieczny i dlaczego tak niewiele osób się tym zajmuje.

 

UltraNiemul
Żeby go znaleźć wystarczyło, spojrzeć w niebo! Tytuł UltraNiemula po raz drugi otrzymuje Bartek Kankowski. To pierwsza taka sytuacja w historii Niemula! Ale nie ma się co dziwić, bo Bartek skacze zarówno w base jumpingu, jak i wingsuit, a nawet proximity jumping.

Smaczek
Czyżby wingsuit zapoczątkował erę ludzi-samolotów? Póki co jest to normalny widok nad Dubajem, ale może już niedługo zobaczymy coś takiego nad Polską.

 

, , , , , , , , , , , , , , , , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

no weź daj lajka, nie bądź dupa

Jeżeli podoba Ci się nasza strona to polub ją!