jamaniemula

JAMANIEMULA – WIND SURFING

2 Lip , 2017  

Tutaj chyba każdy wie, o co chodzi. Windsurfing to surfowanie za pomocą wiatru. Jest to bardzo popularny w Europie sport wodny, nawet bardziej popularny na naszym kontynencie niż w Stanach Zjednoczonych, gdzie go wymyślono.


To właśnie dwóch Amerykanów, a dokładniej Kalifornijczyków: żeglarz i konstruktor lotniczy Jim Drake oraz surfer i matematyk Hoyle Schweitzer, razem z grupą przyjaciół z Los Angeles pod koniec lat sześćdziesiątych stworzyli deskę windsurfingową. Oczywiście nie byli pierwszymi, którym ten pomysł przyszedł do głowy. W różnych częściach świata już wcześniej próbowano połączyć deskę surfingową z żaglem, lecz to właśnie ci dwaj panowie są autorami określenia “windsurfer”, które zostało opatentowane w 1973 r. w USA.

Deski używane w tym sporcie mają różną wyporność, od 60 do ponad 300 litrów, naturalnie im dłuższa deska, tym większa wyporność. Długość deski i wielkość żagla dobieramy zarówno do naszej wagi i wzrostu, jak i stopnia zaawansowania umiejętności, którymi możemy się pochwalić.

 

Oczywiście, tak jak każdą dyscyplinę sportu możemy podzielić na różne odmiany, tak i windsurfing ma swoje kategorie: Freeride, Freestyle, Slalom, Formuła, Speed, Wave.
To jest najbardziej ogólny podział tego sportu. Żeby w ogóle nauczyć się pływać, trzeba uzbroić w cierpliwość i mieć sporo pęgi w portfelu. Na różnych forach można wyczytać, że kurs podstawowy trwa zazwyczaj około 12 godzin wraz z teorią. Ja z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że ci, którzy tak piszą, mają rację. Przy czym godzina indywidualnej nauki to koszt minimum 50 zł.

 

Windsurfing można uprawiać na otwartym morzu, w zatoce, na jeziorach czy nawet rzekach. I rzeczywiście, zarówno w okolicach wielu jezior, jak i na całym Wybrzeżu nietrudno znaleźć szkółkę winda. Każda technika, jak łatwo się domyślić, charakteryzuje się czymś innym. We freestyle chodzi oczywiście o robienie trików, wave polega na ujeżdżaniu fal, speed natomiast to konkurencja, którą uprawia się przy silnych wiatrach, co pozwala uzyskać niesamowite prędkości.

 

Wyobrażacie sobie połączenie tych trzech elementów w jedno? Redbull to zrobił, organizując imprezę Storm Chase, gdzie zadaniem surferów jest ujeżdżanie fali i robienie trików, a to wszystko podczas sztormu! Mega ekstremalny i prestiżowy event – ci, którzy biorą w nim udział, zaliczają się do czołówki światowego windsurfingu. Wyobraźcie sobie kilkunasto-, a czasem kilkudziesięciometrowe fale, które rozbijają się o brzeg, i pływających po nich, wyskakujących i robiących triki windsurferów. Ogromna dawka adrenaliny!

 

UltraNiemul


Dziś nasze miano leci do Macieja Rutkowskiego, który jest:
– 14-krotnym Mistrzem Polski
– 2-krotnym młodzieżowym Mistrzem Świata

– młodzieżowym Mistrzem Europy

– 2-krotnym Mistrzem Świata juniorów
– 2-krotnym Mistrzem Świata juniorów młodszych
– 2-krotnie był w pierwszej piątce Mistrzostw Świata seniorów
– zajął 3. miejsce w Pucharze Europy seniorów

 

Jest to jedyny w Polsce zawodowy windsurfer.

Smaczek
Pierwszym smaczkiem będzie Antoine Albeau, który po raz kolejny bije rekord prędkości, i to ustalony przez siebie. Pierwszego listopada 2015 r. legenda francuskiego windsurfingu poprawiła swój rekord, płynąc 53,27 węzła, czyli 98 km/h!

Smaczek
Drugim smaczkiem dzisiaj będzie Levi Siver, który jako pierwszy w historii człowiek zjechał z ośnieżonej góry na desce windsurfingowej. Dokonał tego w Japonii, oczywiście sama deska była specjalnie przygotowana do tego wyczynu.

 

, , , , , , , , , , , , , , , , ,


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

16 − ten =

no weź daj lajka, nie bądź dupa

Jeżeli podoba Ci się nasza strona to polub ją!